Lewitujące pociągi bez lokomotywy, bez maszynisty, osiągające 550 km/h na istniejących torach — to nie scenariusz science fiction, lecz cel, który polska firma Nevomo przybliża do realizacji. Przemek Ben Pączek, założyciel i szef Nevomo, jest finalistą European Inventor Award 2026 w kategorii małych i średnich przedsiębiorstw. Patent, który wyróżnił Europejski Urząd Patentowy, dotyczy technologii MagRail — systemu napędu i lewitacji magnetycznej, który można zainstalować na liniach kolejowych już istniejących, bez budowania nowej infrastruktury.
Od Hyperloopa do torów kolejowych
Punktem wyjścia był pomysł Elona Muska — Hyperloop, kapsuła transportowa mknąca w rurze z prędkością ponad 1000 km/h. Musk nigdy tego nie zrealizował, ale inżynierowie Nevomo przez siedem lat badali fragment tej technologii na torze testowym w Nowej Sarzynie na Podkarpaciu. Efektem jest MagRail: rozwiązanie bardziej pragmatyczne, lecz potencjalnie rewolucyjne. System składa się z pasywnej deski magnetycznej podwieszonej pod pojazdem — bez własnego zasilania — oraz aktywnej, płaskiej trzeciej szyny montowanej między standardowymi torami. To ona wytwarza pole elektromagnetyczne, które pędzi lub zatrzymuje wagon.
Pierwsza wersja, MagRail Booster, pozwala konwencjonalnym wagonom jeździć z prędkością do 160 km/h, w pełni zelektryfikowanym i bez lokomotywy. System rozwiązuje też jeden z klasycznych problemów kolei towarowej — uślizg na stromych podjazdach. Dzięki bezkontaktowemu napędowi ciężkie składy zyskują pełną moc trakcyjną niezależnie od nachylenia terenu, co pozwala wydłużać pociągi i eliminować dodatkowe lokomotywy. Booster trafił już do zakładów przemysłowych: hut stali, portów i terminali na Bliskim Wschodzie, w Indiach i w Europie.
Lewitacja na starych torach
Druga wersja idzie znacznie dalej. Na liniach, gdzie dziś pociągi jeżdżą z 300–350 km/h, lekkie pojazdy przyszłości miałyby lewitować nad szynami i osiągać 550 km/h. Zdaniem Pączka kolej magnetyczna stałaby się wtedy realną konkurencją dla lotnictwa krótkiego zasięgu — podobnie jak stało się to już na trasach Rzym–Mediolan czy Madryt–Barcelona, gdzie szybka kolej odebrała liniom lotniczym ponad połowę pasażerów. Przy tym Booster ma obniżyć koszty operacyjne o 85%, a emisję CO₂ o 95% w porównaniu z transportem drogowym.
Największa przewaga MagRail nad istniejącymi systemami lewitacji magnetycznej tkwi w infrastrukturze. Działają one na dedykowanych, kosztownych trasach, co przez dekady blokowało ich ekspansję. MagRail zakłada adaptację blisko 1,5 miliona kilometrów istniejących torów kolejowych na świecie. Wdrożenie lewitującej wersji systemu przewidywane jest za około dziesięć lat. Europejski Urząd Patentowy ogłosi laureatów konkursu 2 lipca 2026 roku w Berlinie — tego samego dnia zdecyduje też głosowanie publiczności, które trwa do końca czerwca na stronie epo.org.