Międzynarodowy projekt Mani, realizowany z udziałem polskich naukowców i inżynierów, ma umożliwić najdokładniejsze w historii mapowanie powierzchni Księżyca. Misja została zakwalifikowana przez Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) do kolejnego etapu programu Małych Misji Księżycowych, co potwierdza jej wysoki potencjał naukowy i technologiczny.
Celem projektu Mani jest umieszczenie orbitera księżycowego na wysokości około 50 km nad powierzchnią Srebrnego Globu. Z tej orbity sonda będzie prowadziła obserwacje z wykorzystaniem zaawansowanego instrumentu optycznego o bardzo wysokiej rozdzielczości, zaprojektowanego i dostarczonego przez polską firmę Scanway. Pozyskane dane umożliwią tworzenie trójwymiarowych numerycznych modeli terenu o rozdzielczości kilkukrotnie przewyższającej dotychczas dostępne mapy.
Tak precyzyjne odwzorowanie powierzchni Księżyca ma kluczowe znaczenie dla planowania przyszłych misji robotycznych i załogowych, w tym działań realizowanych w ramach programu Artemis. Dane z misji Mani pozwolą na wczesną identyfikację potencjalnych zagrożeń, takich jak duże bloki skalne, strome klify czy krawędzie jaskiń wulkanicznych, co znacząco zwiększy bezpieczeństwo lądowań i operacji powierzchniowych.
Celowane obserwacje wybranych obszarów mogą również dostarczyć nowych informacji na temat historii geologicznej Księżyca, w tym odpowiedzieć na pytanie, czy procesy wulkaniczne mogły zachodzić na nim w stosunkowo niedawnej przeszłości.
Wiodącymi partnerami projektu Mani są Uniwersytet Kopenhaski, firma Space Inventor oraz Scanway, współpracujące merytorycznie z Instytutem Nauk Geologicznych PAN. W przypadku pełnej realizacji misji jej budżet szacowany jest na około 50 mln euro. Udział polskich zespołów w tym przedsięwzięciu stanowi istotny wkład w rozwój europejskich badań kosmicznych oraz technologii obserwacji planetarnych.