W Wiśle dokonano niezwykłego odkrycia paleontologicznego. Marcel Wroński, uczeń 5. klasy szkoły podstawowej w Zaborowie (Mazowieckie), znalazł w rzece fragment czaszki wymarłego żubra stepowego (Bison priscus) – przodka dzisiejszego żubra europejskiego. Dzięki spostrzegawczości i wiedzy młodego odkrywcy, a także niskiemu poziomowi wody w Wiśle, cenny okaz trafił do Muzeum Ziemi w Warszawie.

Fot.: Muzeum Ziemi w WarszawiePoczątkowo sądzono, że znalezisko może być szczątkami wymarłego tura, jednak szczegółowe analizy przeprowadzone przez pracowników Muzeum Ziemi potwierdziły, że jest to część czaszki prażubra. Eksperci podkreślają, że odkrycie ma duże znaczenie naukowe, ponieważ szczątki tego gatunku należą do rzadkości i stanowią ważne źródło wiedzy o faunie plejstocenu.
Czaszka zostanie poddana pracom konserwatorskim, a następnie udostępniona publiczności na wystawie.
Żubry stepowe zamieszkiwały Europę w plejstocenie, występując w dużych stadach aż do końca tej epoki. Nieliczne populacje przetrwały jeszcze we wczesnym holocenie. Około 120 tysięcy lat temu gatunek ten skrzyżował się z turem, dając początek współczesnemu żubrowi europejskiemu (Bison bonasus) – symbolowi polskiej przyrody.